Gdy skończyłem Szkołę Wyższą na swojej lokalnej uczelni miałem tytuł Inżyniera. Wydawać by się mogło, że z takim tytułem powinienem sobie szukać pracy gdzieś w fabrykach rozsianych po całym kraju. No, ale niestety jest kryzys i nie ma zbyt wielu przyjęć. Jeśli już jakiś konkretny pracodawca szukał kogoś na stanowisko, to albo nie dostawałem pracy ze względu na brak doświadczenia, albo pieniądze, które oferował (najniższa średnia krajowa) to było za mało. Po tylu latach kucia, zarywania nocek, odmawiania sobie imprez miałbym pracować za lichwę? Nic z tego. Prędko włączyłem Internet i zacząłem poszukiwania pracy za granicą. Praca w USA znalazłem to! Dzięki Work and Travel (pracuj i podróżuj), gdzie nie wymagano ode mnie znajomości angielskiego. Rzuciłem więc mój wyuczony zawód i rozpocząłem pracę w największych kasynach w Stanach Zjednoczonych. Moje zarobki były kilkukrotnie wyższe niż u nas w kraju a do tego dochodziła profesjonalna opieka medyczna, dużo lepsze warunki pracy w najlepszych kasynach. Poznałem wielu wspaniałych ludzi a na koniec urządziłem sobie wycieczkę po USA. Z utęsknieniem czekam na następny sezon.
Leave a Comment